miłość czy uzaleznienie od milości?

Strona 5 z 5 Previous  1, 2, 3, 4, 5

Go down

Re: miłość czy uzaleznienie od milości?

Pisanie  Go?? on Wto Mar 13 2012, 06:11

Forsaken napisał:Nie przepraszaj tyle tylko dawaj wiecej pikantnych szczegolow Wink
Wybrykac sie na maksa - to jest to co tygryski lubia najbardziej Very Happy
pikantne szczegoly zachowam lepiej dla siebie ;)oj tak-tygryski to lubią Very Happy
P juz w smsach mnie podniecal a jak mnie dopadl to...... Very Happy matko Fors-tego sie nie da opisac ja tez lubilam smsami go podniecac Laughing
Widze Fors ze tez lubisz brykac Very Happy

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: miłość czy uzaleznienie od milości?

Pisanie  Go?? on Czw Mar 15 2012, 02:02

Dzisiaj nachodzily mnie mysli zeby zadzwonic do P-tak,wlasnie takie mysli dzisiaj mialam :roll:musze sie stuknąć w glowe

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: miłość czy uzaleznienie od milości?

Pisanie  Go?? on Sob Mar 17 2012, 08:14

Dzisiaj dowiedzialam sie ze P ma juz inna.Podobno razem pracuja.Kurcze myslalam ze taka wiadomosc mnie zalamie,ruszy mnie z zazdrosci a ja to przyjelam jakos tak spokojnie-bez wiekszych emocji-ciekawe dlaczego?hmmm

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: miłość czy uzaleznienie od milości?

Pisanie  Go?? on Sob Mar 17 2012, 08:53

Czas mija , i każdy dzień działa na twoja korzyść w tym temacie, gratuluje spokoju i życzę szczerej nie wymuszonej absolutnej obojętności o losy tego elementu...

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: miłość czy uzaleznienie od milości?

Pisanie  Go?? on Sro Mar 21 2012, 09:52

Musze Wam cos napisac....
Ostatnio mama P tak mnie namawiala na kawe ze zgodzilam sie w koncu.Bylam tam przed praca gdzies okolo 11tej wczoraj.Nie pisalam Wam o tym bo jakos mi to przeszlo kolo glowy,exP byl w pracy i mial wrocic z pierwszej zmiany okolo 15tej wiec sie zgodzilam.Matka jego mi mowila ze lepiej juz wygladam i ze sie cieszy ze P juz mi wyszedl z glowy,hmmm....Po kawie zachcialo mi sie siusiu,przechodzac przez przedpokoj do kibelka nagle uslyszalam glos P-matko to byl on
Jechal autem dostawczym przez swoja miejscowosc i wstapil do mamy-podobno zrobil tak pierwszy raz-tak mi jego mama mowila,ze nigdy nie przychodzi do domu w czasie pracy.Musial zobaczyc moje auto przed blokiem i dlatego chyba wszedl do domu.
Minelismy sie w przedpokoju-ja mialam spuszczona glowe jak szlam do wc i udalam ze go nie znam-byl jak widmo dla mnie i jednoczesnie jak NIC.
Siedzialam w kiblu 5 minut,jak wyszlam jego juz nie bylo :Dslyszalam tylko jak gadal mamie ze jedzie po dziewczyne,hi mysli ze wzbudzi zazdrosc idiota jeden
Nie jestem zazdrosna ale czulam taki maly niesmak ze tak szybko po mnie znalazl dziewczyne.Uwazam ze sie nia pobawi i papa-przy niej tez napewno bedzie wspominal swoja byla z ktora ma dziecko.Juz jej wspolczuje.

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: miłość czy uzaleznienie od milości?

Pisanie  Go?? on Sro Mar 21 2012, 10:24

No i na kredyt ja pewnie naciagnie.. Warto byloby ja moze ostrzec Wink

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: miłość czy uzaleznienie od milości?

Pisanie  Go?? on Czw Mar 29 2012, 10:11

ZAMYKAM TEN TEMAT.

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: miłość czy uzaleznienie od milości?

Pisanie  Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 5 z 5 Previous  1, 2, 3, 4, 5

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach