Uzależnienie od internetowych romansów

Go down

Uzależnienie od internetowych romansów

Pisanie  Go?? on Wto Sty 10 2012, 00:56

Witam,

ostatnio złapałam się na tym, że umiem zakochać się w mężczyźnie którego tak naprawdę nie znam, nie dotknęłam, nie widziałam go w rzeczywistości... to dziwne, dziwne? chyba dziwne... Zakochuje się w sposobie mówienia, pisania, w wyrazaniu emocji myśli w calej otoczce... te emocje są przerysowane przez to tak silne.
Jestem zakochana, zazdrosna , zaborcza, uffff, kipię pełnym stanem zadurzenia...

Poznałam go w podobnym miejscu do tego, pocieszał , wspierał... az nagle stał sie kimś bliskim.. Mnie a czy ja Jemu... chyba tak, ale nie tak jak ja bym tego chciała, zaczął opowiadać mi o swoich kobietach..., byłych, obecnych..wszystko nie tak. Największą szpilą był moment w którym takimi samymi tekstami podrywał inne laski... bleee, a może to normalne...a może ja panikuje, ale on był taaaki, miły , czuły, takie dla mnie... a teraz wkłada mnie w ramki "koleżanki", ale to boli....

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Uzależnienie od internetowych romansów

Pisanie  Go?? on Wto Sty 10 2012, 01:15

awkward napisał:Witam,

ostatnio złapałam się na tym, że umiem zakochać się w mężczyźnie którego tak naprawdę nie znam, nie dotknęłam, nie widziałam go w rzeczywistości... to dziwne, dziwne? chyba dziwne... Zakochuje się w sposobie mówienia, pisania, w wyrazaniu emocji myśli w calej otoczce... te emocje są przerysowane przez to tak silne.
Jestem zakochana, zazdrosna , zaborcza, uffff, kipię pełnym stanem zadurzenia...

Poznałam go w podobnym miejscu do tego, pocieszał , wspierał... az nagle stał sie kimś bliskim.. Mnie a czy ja Jemu... chyba tak, ale nie tak jak ja bym tego chciała, zaczął opowiadać mi o swoich kobietach..., byłych, obecnych..wszystko nie tak. Największą szpilą był moment w którym takimi samymi tekstami podrywał inne laski... bleee, a może to normalne...a może ja panikuje, ale on był taaaki, miły , czuły, takie dla mnie... a teraz wkłada mnie w ramki "koleżanki", ale to boli....
Akward,
Ty takie cos przezywasz przez internet a co bys zrobila gdybys to miala w realu?Ja tak miala w realu-facet zaczal mnie pocieszac,rozumial mnie i sie zakochalam a potem on gadal ciagle o swojej pierwszej milosci z ktora ma dziecko.Ciagle mi mowil ze mnie kocha a tamta tez.Zawsze kupowal jej prezenty na swieta i zawozil pod jej dom-oczywiscie ja go tam musialam jeszcze podwozic autem-wiesz jak to bolalo?a on mial zal do mnie ze mam pretensje o takie cos.Podrywal inne przy mnie a mnie utwierdzal w tym ze chce byc na zawsze ze mna-raz szukal nawet mieszkania dla nas.Przyjezdzal pod moj dom taksowka i wolal ze mnie kocha z kwiatami roz-do pracy tez tak przyjezdzal.Tu mowil ze kocha mnie a jednoczesnie mowil ze kocha swoja byla. Shocked W takiej hustawce emocjonalnej zylam 2,roku

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Uzależnienie od internetowych romansów

Pisanie  Go?? on Wto Sty 10 2012, 03:10

a moze jakiś pomysł jak mu dac do zrozumienia , że mi zalezy na czyms wiecej?

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Uzależnienie od internetowych romansów

Pisanie  Go?? on Wto Sty 10 2012, 03:50

Taki pomysl przychodzi mi do glowy...
Zrob mu pokaz na kamerce ineternetowiej, wiesz taki erotyczny Smile
I zapytaj go potem czy ma ochote na wiecej Wink
Tylko bron boze nie zaczynaj tematu od strony emocjonalno zaangazeniowej - to nigdy do nas dobrze nie trafia, w przeciwienstwie do dobrego show Cool

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Uzależnienie od internetowych romansów

Pisanie  Go?? on Wto Sty 10 2012, 04:03

Nabijasz się, a ja nie chce żeby on widział we mie dupę... tylko żeby własnie było jakoś emocjonalniej... ehhh bez sensu on i tak chyba ma mnie tylko za dobrą koleżąnkę , uzala sie jak ma problemy a jak sie dobrze wiedzie to znika...

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Uzależnienie od internetowych romansów

Pisanie  Go?? on Wto Sty 10 2012, 04:10

Dziewczyno koleś na ciebie leje, jak opowiada ci o byłych to jestes dla niego TYLKO koleżanką , i nie planuje nic zmieniac, facetowi jak zalezy na kobiecie to nie wchodzi z nia na takie tematy... chyba , że totaly popapraniec..

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Uzależnienie od internetowych romansów

Pisanie  Go?? on Sro Sty 11 2012, 00:53

strasznie mi smutno i źle, on ma mnie za przyjaciółke i kocha jak przyjaciółke...Sad jak to odwrócic?

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Uzależnienie od internetowych romansów

Pisanie  Go?? on Sro Sty 11 2012, 01:19

Emocjonalniej.. No to naprawde takie fajne, ale tylko jesli zaangazownie jest obustronne... Jesli po ktorejs stronie jest go wiecej - wtedy wszystko robi sie srednio fajne :/
Bo ta bardziej zaangazowana strona czuje ze wklada w znajomosc wiecej siebie niz ta druga osoba i oczekiwalaby jakies takiej symetrii w uczuciach. Znowu ta strona ktora sie mniej wkrecila, nie jest najwidoczniej jeszcze gotowa aby posunac sie dalej i czuje sie naciskana. Czuje sie troche w takiej pulapce, bo przeciez do tej pory bylo fajnie i spedzalismy tyle czasu na wspolnych rozmowach, ale nagle czuje ze ten ktos zaczyna sie w to wszystko angazowac emocjonalnie i ma do mnie pretensje ze nie czuje tego samego... Bo gdy w gre wchodza emocje, pojawiaja sie oczekiwania, pretensje, strach przed odrzuceniem, itd... To wszystko jest strona emocjonalna - to ze tu napisalas rozwniez jest skutkiem silnych emocji jakie wbudzil w Tobie ten mezczyzna...
Najfajniej jest kiedy zaangazowanie jest dwustronne - wtedy oboje mozecie sie wzajemnie nakrecac i cieszyc sie wzajemnym uczuciem.
[i]Lecz najwiekszy w tym ambaras zeby dwoje chcialo naraz [\i] Smile
Jest zrozumiale, ze nie angazujemy sie wszyscy tak samo szybko czy mocno. To zalezy od indywidualnych cech charakteru i od wczesniejszych doswiadczen, wiec nie mozemy oczekiwac ze ta druga osoba bedzie sie wkrecac w takim samym tempie jak my.
Jedyne co mozna zrobic to czekac, podsycac u niej uczucie, ewentualnie tez, isc za rada Forsakena i uwodzic, podkrecac podpuszczac, az nim sie nie spojrzy bedzie w Ciebie wkrecony na maksa Cool

PS To facet Kory opowiadal o ex, ten od Awkward podrywal inne na necie, plus Awkward nie widziala go jeszcze na zywo Smile
PS2 Kora moze jednak jakis watek? Wink bedzie mniej nieporozumien

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Uzależnienie od internetowych romansów

Pisanie  Go?? on Sro Sty 11 2012, 01:24

ten awkward tez opowiadal o ex i też nie widziala go na zywo... :P

ehhh symetria , lipa

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Uzależnienie od internetowych romansów

Pisanie  Go?? on Sro Sty 11 2012, 01:27

cyber sex nie pomaga hahahahaha ( taki żarcik :P)

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Uzależnienie od internetowych romansów

Pisanie  Go?? on Sro Sty 11 2012, 02:02

Forsakena - [b]Eksperyment myslowy:[\b]

Zalozmy ze poznalas kogos ciewkawego. Jest obopolne zainteresownie.. Fajnie sie wam gada i zaczynasz sie powoli zastanawiac, czy by moze nie sprobowac czegos wiecej z tym facetem.

Dajesz mu do zrozumienia, ze dopuszczasz mozliwosc ze cos z tego wyniknie..

On natomiast odpowiada Ci:
a. To fantastycznie, bo kompletnie nie wyobrazam sobie juz zycia bez Ciebie. Tak sie ciesze ze zalozymy razem rodzine i bo kocham Cie tak bardzo ze nie opuszcze Cie juz do smierci...
b. No, wiesz tez juz mi przemknelo to przez mysl, tylko sam mam troche watpiwosci... Bo zobacz, ty tam - ja tu... Sama wiesz ze ciezko byc z kims na odleglosc... Moze poczekajmy jeszcze troche i zobaczymy jak sie wszytko rozwinie?

Ktora odpowiedz spowoduje ze sie raczej wycofasz, a ktora ze bardziej sie wkrecisz?

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Uzależnienie od internetowych romansów

Pisanie  Go?? on Czw Sty 12 2012, 01:32

Wczoraj długo z nim rozmawiałam i było miło, nawet bardzo, ale cóż znowu historie o byłych, znowu teksty o przyjaźnie ehhh, jak sobie z nim dac spokój, on tez sie ze mna kontaktuje, a jak ten kontak jest z jego strony nie umiem odmówic sobie rozmów z nim Sad

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Uzależnienie od internetowych romansów

Pisanie  Go?? on Czw Sty 12 2012, 01:46

awkward napisał:Wczoraj długo z nim rozmawiałam i było miło, nawet bardzo, ale cóż znowu historie o byłych, znowu teksty o przyjaźnie ehhh, jak sobie z nim dac spokój, on tez sie ze mna kontaktuje, a jak ten kontak jest z jego strony nie umiem odmówic sobie rozmów z nim Sad
Awkward,
...z doswiadczenia wiem ze nie da sie nic na sile.Jezeli ci na nim zalezy a jemu nie to musisz tak jak ja definitywnie urwac kontakt.Jezeli tego nie zrobisz bedziesz cierpiec.Teraz tez cierpisz-wiem-ale juz nie bedziesz robic siobie nadziei i tego sie wlasnie zacznij uczyc-NIE ROBIC SOBIE NADZIEI NA NIEGO.Jezeli zechcesz byc tylko jego kolezanka to utrzymuj kontakt ale wierz mi ze tak sie nie da-przejsc z osoby ktora sie kocha na kolezenstwo-zawsze bedzie ta iskra.Klopot w tym ze czlowiek zakochany nie umie sobie w glowie postanowic o definitywnym zerwaniu.Taki czlowiek musi pare razy dostac po dupie od zycia z jego strony aby taka decyzje podjac.

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Uzależnienie od internetowych romansów

Pisanie  Go?? on Czw Sty 12 2012, 01:49

własnie tak sobie tłumaczyłam koleżanka, koleżanka, koleżanka , ale do mojej głowy nic nie dociera

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Uzależnienie od internetowych romansów

Pisanie  Go?? on Czw Sty 12 2012, 02:04

awkward napisał:własnie tak sobie tłumaczyłam koleżanka, koleżanka, koleżanka , ale do mojej głowy nic nie dociera
Nie da sie!Chocbys nie wiem co robila i co sobie wmawiala do glowy to i tak bedzie ta iskra-dlaczego?bo sie zaangazowalas.Ja to samo-chcialabym aby mojego P traktowac jako kolege ale nie umiem i dlatego urwalam kontakt.Pierwsze dwa tygodnie sa dla mnie pieklem.Szybko sie denerwuje,jestem niespokojna i rozpamietuje te mile chwile z nim.Poki go nie widze i nie slysze jest jako tako.Uciekam przed nim aby go nie widziec i nie slyszec.Tobie radze zrobic to samo-malymi kroczkami a do przodu Wink

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Uzależnienie od internetowych romansów

Pisanie  Go?? on Czw Sty 12 2012, 02:18

hmmm a może poczekaj, zobacz w sumie sama nie wiem jak to sie rozwinie, faceci mają różne jazdy, niby kolega...wiesz, a moze zapytaj go wprost! no coz najwyzej dostaniesz kosza i tyle... a jak duza odległosc was dzieli? dlaczego nie mozecie sie spotkac?, nie chcesz?

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Uzależnienie od internetowych romansów

Pisanie  Go?? on Czw Sty 12 2012, 07:45

Awkward :przytul:
juz dobrze, take it easy Smile Jestem tutaj i tak sie szczesliwie sklada ze mam chwilke by wybawic niewiaste z opresji Wink

Na chwile zapomnijmy czarnych scenariuszach, o jakis wizjach tygodni cierpienia, okresach wielkiej smuty czy o dostaniu kosza - to wcale nie musi sie tak skonczyc...
Oczywiscie moze sie i tak zdarzyc, ale tylko jezeli sama poprowadzisz to w takim kierunku No Cale szczescie nie musi to wcale isc w te strone, wypadki moga sie potoczyc bardzo roznie i moga sie jeszcze wydarzyc wszystkie mozliwe zakonczenia Smile
Czas sie zdecydowac i wybrac takie ktore Ci najlepiej odpowiada....

Chcialbym zebys na chwile zalozyla, ze wszystko jest mozliwe... Ze mozesz stworzyc z tym facetem dlugoletni zwiazek, a nawet i zalozyc rodzine Shocked Mozesz tez go rzucic bez wiekszego problemu i niepotrzebnego cierpienia, za to z pewnym wysilkiem, jak mam byc do konca szczery Smile
A moze wolalabys zeby sie wkrecil w Ciebie na maksa i zebys to Ty mu dala kosza, zamiast on Tobie - bedzie mu sie po tym naprawde ciezko pozbierac Laughing

Zastanow sie wiec jaki z niego gosc, czy sie w ogole do czegos nadaje - czy moze to taki zwykly dupek, od ktorego najlepiej bedzie sie uwolnic. Czy moze calkiem ciekawy koles, ale jednak zadna partia na cos powaziejszego, A moze, w koncu, jest to calkiem fajny facet - material na powazny zwiazek, z ktorym mozna by bylo, byc moze, spedzic reszte zycia i zalozyc rodzine? Cool

Jestem ciekawy co wybierzesz Very Happy
Na kazda opcje mam knyfy i triki - wszystko jest w zasiegu reki Cool

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Uzależnienie od internetowych romansów

Pisanie  Go?? on Czw Sty 12 2012, 07:53

o masz , myśle, że to całkiem ciekawy koleś, który nie bedzie dobrą partią

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Uzależnienie od internetowych romansów

Pisanie  Go?? on Sob Sty 14 2012, 00:19

No to juz mamy jakis punkt wyjcia... No calkiem ciekawy kolo, dzieki za szczerosc Smile
Bo i kto by wlosy z glowy rwal nad jakims ostatnim dupkiem Laughing
Teraz druga czesc rysopisu... Nie bedzie dobra partia, czyli material na budowe czegos powaznieszego za slaby... I co tera? Suspect
To takiego pdrywac, czy szkoda zachodu? Bo jak ma potem nie wyjsc jak juz sie zaangazujesz to bedzie bolalo jeszcze bardziej...
Za to sam flirt, ta romantyczne gra we dwoje, niesie bardzo fajne emocje... drunken
Tylko czy jest sens sie wiklac, kiedy wiadomo ze ostatecznie i tak nic powaznego z tego nie bedzie confused

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Uzależnienie od internetowych romansów

Pisanie  Go?? on Sob Sty 14 2012, 02:02

Forsaken napisał:No to juz mamy jakis punkt wyjcia... No calkiem ciekawy kolo, dzieki za szczerosc Smile
Bo i kto by wlosy z glowy rwal nad jakims ostatnim dupkiem Laughing
Teraz druga czesc rysopisu... Nie bedzie dobra partia, czyli material na budowe czegos powaznieszego za slaby... I co tera? Suspect
To takiego pdrywac, czy szkoda zachodu? Bo jak ma potem nie wyjsc jak juz sie zaangazujesz to bedzie bolalo jeszcze bardziej...
Za to sam flirt, ta romantyczne gra we dwoje, niesie bardzo fajne emocje... drunken
Tylko czy jest sens sie wiklac, kiedy wiadomo ze ostatecznie i tak nic powaznego z tego nie bedzie confused
Fors,
klania sie roztropnosc widze.nono

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Uzależnienie od internetowych romansów

Pisanie  Go?? on Sob Sty 14 2012, 02:54

A widzisz... Bo juz raz tak mialem... Koles sie zalil ze laska go rzucila na miesiac zeby pobawic sie z innym... no i zwrocilem mu ja do rak wlasnych, a ten lamer zamiast, to zakonczyc dobrze -rzucic ja za to co mu wywinela to omal nie zalozyl rodziny... Od tego czasu jestem ostrozniejszy w doradzaniu Cool

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Uzależnienie od internetowych romansów

Pisanie  Go?? on Nie Sty 15 2012, 04:34

ale ja chciałabym spróbowac?

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Uzależnienie od internetowych romansów

Pisanie  Go?? on Nie Sty 22 2012, 07:05

Awkward, to probuj..
Ja jednak nie bede pomagal dziewczynom lamac meskich serc... To nie z Twojego powodu, lecz przemyslalem sobie to wszystko... Moge Wam pomoc naprawic swoj zwiazek, moge pomoc poradzic sobie ze zlamanym sercem, ale jesli ktoras zechce zdobyc serce faceta - radzcie sobie same.
Powody sa trzy:
Po pierwsze to nie fair w stosunku do facetow, bo to Wy macie wszystkie atuty, jestescie lepsze w te gierki - macie je we krwi i szanse sa i tak mocno przechylone na Wasza strone.
Podrugie sam mam powazne problemy ze soba i jakas chcica na fajnego goscia jest przy nich jak muszka owocowka przy moim jebitnym szerszeniu, wiec musze sie przede wszystkim skupic teraz na sobie.
A po trzecie to zaden ze mnie ekspert w uwodzeniu facetow. Moze ciezko w to uwierzyc, ale nigdy zadnego nie poderwalem ani nawet nie mialem ochoty. I nie znam sie na tym po prostu. Wiem jak do kobiet podchodzic, a do facetow, tylko tak po lebkach. Wiem co na mnie zadzialalo a co odstraszylo i wiem ze kilka sztuczek opartych na psycho-manipulacji dziala tak samo na kazda plec.. I na tym koniec...
Wiec juz na mnie nie liczcie, w sensie mistrza ktory sprezentuje ktorejs z Was mezczyzne marzen - nie zrobie tego, niestety.
Moge co najwyzej dopingowac Was w wysilkach i to wszystko..
Przepraszam za szczerosc...

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Uzależnienie od internetowych romansów

Pisanie  Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach