Cos co chcialabym wywalic z zyciorysu!!!!!!!!!!!

Strona 1 z 2 1, 2  Next

Go down

Cos co chcialabym wywalic z zyciorysu!!!!!!!!!!!

Pisanie  juz dosc on Pon Lut 06 2012, 09:31

Sad


Ostatnio zmieniony przez juz dosc dnia Sob Paź 13 2012, 05:59, w całości zmieniany 1 raz

juz dosc

Liczba postów : 337
Join date : 08/01/2012

Powrót do góry Go down

Re: Cos co chcialabym wywalic z zyciorysu!!!!!!!!!!!

Pisanie  Go?? on Pon Lut 06 2012, 09:49

Wiola,
Podziwiam Cie za szczerosc.Ja bardzeij rozmyslam nad postawa twojego męża ze az zachecal ciebie do takiego posuniecia.Ja Cie nie potępie za to-napewno ale jedyne co Ci moge powiedziec to nie rob tego wiecej bo Ci psychika siednie a dzieci sie dowiedza i beda mialy zal do ciebie.Musisz myslec tez o dzieciach nie tylko z finansowej strony.No wiesz mąz to moze kiedys wykorzystac przeciwko tobie-naopowiada cos dzieciom a dzieci tego moga nie zrozumiec.

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Cos co chcialabym wywalic z zyciorysu!!!!!!!!!!!

Pisanie  juz dosc on Pon Lut 06 2012, 09:52

Wiem dlatego NIGDY WIECEJ a co do meza mam plan ktory bede realizowala psyche i tak mam zjebana niestety ......dziekuje

juz dosc

Liczba postów : 337
Join date : 08/01/2012

Powrót do góry Go down

Re: Cos co chcialabym wywalic z zyciorysu!!!!!!!!!!!

Pisanie  Go?? on Pon Lut 06 2012, 09:54

Po pierwsze... nie mam zamiaru w żaden sposób zgrywać kogoś kim nie jestem więc Wiola twoje wyznanie zrobiło na mnie totalne wrażenie!!!, i cięzko było mi to czytać bo zdaje sobie sprawę, że tego typu wyznania nie są proste... mogłaś zostawić to totalnie dla siebie itd, udawać przykładną matkę polkę- a tak masakryczny stereotyp... z tego co napisałaś ciężko przenieść całą odpowiedzialnośc na Ciebie i jestem daleka od tego żeby nawet myśleć w ten sposób...
Pewnie nie pochwalam , ale nie potepiam i to nie w konwencji stricte mojej sympatii do Ciebie ale czysto ludzkiej... niekogo nie zabiłaś, nikogo nie ponizyłaś, nikogo nie skrzywdziłaś... z wyjątkiem siebie i to jest masakrycznie bolesne, że największą krzywdę zrobiłaś sobie. Zreszta myślę, że jesteś tego absolutnie świadoma. Wiola ja piszę o swoich odczuciach i ten etap twojego życia nie jest czymś co mogłoby sprawić , że nagle będe patrzyła przez jego pryzmat na Całą twoją osobę. Kurewsko bolesna wydaje mi się jedynie ta presja , ze strony tego kurwa pożal się boże "męża" bo już bez cudzysłowiu nie mam nawet odwagi tak go nazwać...Jak zwykle dobro dzieci, możliwość posiadania tej pierdolonej kasy, stosunkowo szybko i łatwo...
Pewnie, że nie jest to etap którym bedziesz się szczyciła, pewnie, że nie jest to etap o którym będziesz mówiła z dumą, ale napewno jest to rozdział życia który sprawia, że myślisz jak myślisz, i jesteś kim jesteś .... więc nie spędzaj czasu na tym co było... pewnie bedzie mnóstwo sytuacji takich jak ta dzisiejsza gdzie ten syf jeszcze wypłynie ( oby nie), ale pamiętaj ,że masz to za sobą i bądź dumna, że dałaś radę wyrwać się z tego gnoju... Ja wspieram i jestem i nawet przez myśl mi nie przeszło żeby w jakikolwiek sposób odwracać się od Ciebie... od Ciebie z wielkiej litery... Więc głowa do góry i bądź dumna z tego co masz , z tego kim jesteś teraz i z tego, że wiesz kim więcej nie będziesz...
i poczuj się lepiej , bo przede wszystkim gratuluje odwagi , że wyznałaś nam coś co mogło w Tobie tkwić i nigdy nie wyszło by w naszym gronie. Ja doceniam i szanuje...

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Cos co chcialabym wywalic z zyciorysu!!!!!!!!!!!

Pisanie  juz dosc on Pon Lut 06 2012, 10:02

D


Ostatnio zmieniony przez juz dosc dnia Sob Paź 13 2012, 06:28, w całości zmieniany 1 raz

juz dosc

Liczba postów : 337
Join date : 08/01/2012

Powrót do góry Go down

Re: Cos co chcialabym wywalic z zyciorysu!!!!!!!!!!!

Pisanie  Go?? on Pon Lut 06 2012, 10:06

Nie płacz kochana.... było ... czas leci... pewnie że boli, i nie dziwne , ale życie jest TU I TERAZ i tylko to się liczy... Pogódź sie z tym , że to etap który masz za sobą i nie myśl w kategoriach zrobiłam coś strasznego.... bo sorry za kolokwializm , ale nie ty jedna i nie ostatnia, grunt, że wiesz, że to nie ta droga!, że łatwa kasa nie zastąpi własnej godności i tego się trzymaj

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Cos co chcialabym wywalic z zyciorysu!!!!!!!!!!!

Pisanie  Go?? on Pon Lut 06 2012, 10:11

O boze Wiolka.... Rozumiem Cie chyba jak nikt.. Sam upadlem nisko nie raz... Ale to nie sie nie liczy - to nas nie definiuje..

Wiesz kiedy mnie zona rzucila to szalalem... Chcialem skonczyc ze soba ale nie mialem odwagi.. Zaczalem szukac po internacie, po forach pomocowych po tesktach psychologicznych i dotarlem wkoncu do jakies pracy doktorskiej...
jej tytul to byl "Dysonans godnosciowy"... Wtedy mi sie wszystko ulozylo i zrozumialem w koncu jak mozna postapic wbrew wszystkim swoim przekonaniom... Wbrew swoim wartosciom... To nie byla jej wina - tak samo jak to co sie stalo nie bylo Twoja wina...
Wyczytalem ze kazdy z nas, moze stac sie dziewczyna do towarzystwa, zlodziejem oszustem... Jesli zmuszaja nas do tego okolicznosci, to juz jest blisko... Ale to nie wystarcza zebysmy zrobili cos co uwazamy za zle - niewlasciwe, co nie zgadza sie z naszym systemem wartosci...
Zebysmy sie przelamali potrzeba jeszcze jednego pchniecia w ta strone - pchniecia od innej osoby, ktorej ufamy...
To ona musi nam wmowic ze to nic takiego, ze kazdy by tak postapil.. Bez tego nigdy bysmy nie wkroczyli na ta droge...
Lecz kiedy sami mamy taka mysl, ktora normalnie przemknie przez glowe kazdemu - bo kazdy na Twoim miejscu rozwazylby taka mozliwosc...
To wszystkie nasze opory, wszystkie zahamowania moze zniesc tylko inna osoba. Ktora nam powie - zrob to... Przeciez nic sie nie stanie, przeciez to zadne halo... Jezeli ta osoba byl Twoj maz (a chuj mu w dupe i zardzewialy gwozdz).. To nasza podswiadomosc sama uczepi sie takiego tlumaczenia...
To nie jest Twoja wina - tylko jego! Tylko i wylacznie jego... W tej sytuacji, to kurwa nalezy sie frajerowi zebys go zdradzala z kim tyko popadnie... To nie Ty jestes tu ta zla, to on jest zepsuty.. To on Cie w tym kierunku skierowal, to on Cie przekonal...
A jezeli zloza sie okolicznosci, powiedzmy okazja i ktos nam powie ze to nic zlego... To naprawde to juz nie zalezy od Ciebie - tak dziala nasz umysl, ze czepi sie tego chocby w naszych oczach bylo to naciagane... To tylko on jeste temu winien i nikt wiecej...
Bardzo Ci wspolczuje... Bo wiem ze taka nie jestes... Wiem bo Cie to teraz boli - tak jak ksiazka przewiduje... Ze konstrucja zbudowana zeby usprawiedliwic swoje zachowanie, kiedy dzialamy wbrew sobie - ona musi sie kiedys rozwalic... I wtedy czujemy sie podle... Mimo ze tak naprawde nie od nas to zalezy... Bo kazdy z nas moze stac sie malwersantem, zlodziem czy panienka do tawarzystwa... Wystarczy ze zloza sie i okolicnzosci.. I ktos nam wmowi ze to nic takiego....
Przytulam Cie mocno, Wiola :przytul: :przytul:
I zeby nie bylo... Nie pozwole nikomu zlego slowa na Ciebie powiedziec...
Ja wiem ze prosilas o szczerosc i napisalem Ci szczerze... I szczerze tez napisze, ze jezeli Cie ktos tu pojedzie to go tak zmieszam z gownem ze sie po tym nie podniesie Evil or Very Mad
Jestem za Toba Wiloa - calym sercem... I wspolczuje Ci bardzo :buziak:

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Cos co chcialabym wywalic z zyciorysu!!!!!!!!!!!

Pisanie  juz dosc on Pon Lut 06 2012, 10:20

Dziekuje For dobrze mowisz gdyby on pisnal chodz slowko jebla bym tym od razu a teraz sie ciagnie za m,na jak jakis zaslimaczaly ogon on ma w to wyjebane a ile ja juz przez to lez wylalam a jak mnie to zmienilo .....wiem tylko ja ..........
strasznie Wam dziekuje za wszystkie slowa i za wsparcie
Kora
Ana
For
Ciesze sie ze wiecie ....................

juz dosc

Liczba postów : 337
Join date : 08/01/2012

Powrót do góry Go down

Re: Cos co chcialabym wywalic z zyciorysu!!!!!!!!!!!

Pisanie  Go?? on Pon Lut 06 2012, 10:24

a ja mam taką refleksje po poscie Forsa... i zgadzam się z nim w 100% każdy z nas jest czasem zaprzeczeniem własnych wartości i to nas nie definiuje, nie sprawia że stajemy się gorsi, nie sprawia, że mniej nas w nas... Każdy popełnia błędy...ważne ze wyciagasz wniski, że wyciągamy wnioski a temu "męzowi" faktycznie huj w dupę-az zaboli!

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Cos co chcialabym wywalic z zyciorysu!!!!!!!!!!!

Pisanie  Go?? on Pon Lut 06 2012, 10:28

No ja sobie takiego porytego szmaciarza to nawet nie potrafi wyobrazic! Toz do huja maki, przedzej bym zrobil skok na kantor niz poslal swoja kobiete w takie miejsce - to dla mnie chore... I Domyslam sie jak Cie teraz dojezdza, za to co na jego wlasna prosbe zrobilas... A chuj mu w dupe i kawalek szkla! Twisted Evil

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Cos co chcialabym wywalic z zyciorysu!!!!!!!!!!!

Pisanie  Go?? on Pon Lut 06 2012, 10:31

Sam upadlem nisko nie raz... Ale to nie sie nie liczy - to nas nie definiuje..(cytat Forsa)
Fors,
Niski uklon przed Tobą za to zdanie Sama nieraz upadlam ale wazne jest zeby potem sie dzwignąc i nie sluchachac podszeptow tego z rogami jaki to jestes beznadziejny i do dupy,jaka to jestes potepiona ale isc do przodu.Konsekwencje są napewno przy tym-zjechana psychika itd ale czlowiek musi myslec o sobie ze jest wartosciowym czlowiekiem a upadki sie zdarzaja w zyciu.no nie?

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Cos co chcialabym wywalic z zyciorysu!!!!!!!!!!!

Pisanie  juz dosc on Pon Lut 06 2012, 10:41

Ana tez uwazam ze For mial racje w tym co napisal uswiadamiacie tzn moze umacniacie ze w tym ze to nie do konca moja wina, ze wcale to nie sa tylko moje tlumaczenia....piszac to do was czulam jakbym sie tlumaczyla swoj czyn wlasnie tym ze on mnie namawial i uznalam ze znalazlam beznadziejna wymowke byle sie usprawiedliwic ale dzieki zaczynam rozumiec ze to nie wymowka na usprawiedliwienie a na pewno nie beznadziejne........
For masz racje dojezdza ja sie nie daje tlumie uczucia przy nim , teraz moze i Ty juz wiesz skad ta moja sukowatosc
ale mam uczucia bo zawsze bylam ciepla,bardzoooo czula dalej taka jestem tylko boje sie zaufac i wole byc zimna,traktowc z dystansem ,oddzielam pewne rzeczy od siebie czerpiac przyjemnosc,w zeszlym roku na jesieni zawiodlam sie na wszystkich moich "bliskich" wszyscy mnie bardzoooo zle potraktowli i skrzywdzili ale jak to mowi moj tesc ...."kazdemu powoli po scianie sie dostanie" licze na to i przyloze do tego nie tylko palec ani reke ale wloze w to cala siebie......
Jestescie kochani......ale Wy o tym wiecie ........najblizsi bo z nikim o tym nie rozmawialam do tej pory

juz dosc

Liczba postów : 337
Join date : 08/01/2012

Powrót do góry Go down

Re: Cos co chcialabym wywalic z zyciorysu!!!!!!!!!!!

Pisanie  Go?? on Pon Lut 06 2012, 10:54

Wiola..
Przeszlosc to przeszlosc... Tego juz nie zmienisz... Wiec nie ma co sie szarpac i rozdrapywac ran...
Przyszlosc.. Jaka bedzie mozemy sie tylko domyslac - a i tak pewnie sie mylimy.. Bo zazwyczaj uklada sie inaczej niz sie spodziewalismy..
Terazniejszosc jest wazna - tylko na to mamy wplyw... Tylko w terazniejszosci mozemy dziala. Nie w przeszlosc, ani w przyszlosci..
Liczy sie tylko tu i teraz... A teraz chyba nie jest tak zle Smile
Masz dobra prace.. Ukladasz sobie wszystko powolutku.. Najwazniejsze - nie spisz, lecz dzialasz... Podazasz do wyznaczonego celu... Wielu ludzi chcialoby byc teraz w tym miejscu co Ty...

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Cos co chcialabym wywalic z zyciorysu!!!!!!!!!!!

Pisanie  juz dosc on Pon Lut 06 2012, 11:01

Wiem For masz racje w zupelnosci i wiesz co ? Jestem dumna z siebie i tez dzieki Wam a wiesz z czego ???? Z tego ze powiedzialam sobie dosc .......
Z tego ze sama dalam sobie rade z fukaniem w okresie kiedy mialam depreche jak nie wiem........
I z tego ze kiedy nie mialam na chleb dla dzieci wybralam to lepsze zlo bo mialam 2 wyjscia wrocic do pracy jako "barmanka" albo wrocic do meza.......nie chcialam z nim byc ale musze jestem na tyle silna ze juz mnie nie zlamie ani on ani moja "matka" czy tez "rodzenstwo" juz im sie nie dam !!!!!!!!!!!
Dzieki Wam jeszcze raz

juz dosc

Liczba postów : 337
Join date : 08/01/2012

Powrót do góry Go down

Re: Cos co chcialabym wywalic z zyciorysu!!!!!!!!!!!

Pisanie  Go?? on Pon Lut 06 2012, 11:07

Jestesmy tu dla siebie... My dla Ciebie a Ty dla nas Very Happy
Taka wirtualna rodzinka... dobrze1: I chyba nam z tym dobrze, co nie? :dobrze:


Ostatnio zmieniony przez Forsaken dnia Pon Lut 06 2012, 11:14, w całości zmieniany 1 raz

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Cos co chcialabym wywalic z zyciorysu!!!!!!!!!!!

Pisanie  Go?? on Pon Lut 06 2012, 11:12

Wiola...powiem tylko tyle...wielki szacun dla Ciebie!!!!

Nie każdego stac by było na taki odważny krok.Ogromnie jestem dumna z nas tu wszyskich.

Jesteśmy nie tylko szczerzy co znaczy ze sie wzajemnie szanujemy,ale też każdy z nas rozumie ,że jesteśmy tylko ludzmi i czasem podejmujemy różne wybory i zdarza nam się zbłądzić.

Absolutnie nie zmienie o tobie zdania a wrecz moge cie tylko podziwiac:D


Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Cos co chcialabym wywalic z zyciorysu!!!!!!!!!!!

Pisanie  Go?? on Pon Lut 06 2012, 11:20

Nie wiem Wiola czy Ci to cos pomoze ale napisze Ci teraz co mi pomaga jak slysze podszepty ze ja to jestem taka czy owaka -wtedy tak sobie mysle-Boze skoro Ty tam tak wisiales na tej Golgocie za moje brudy i grzechy to ja w takim razie jestem w Twoich oczach bardzo wartosciowa.Nie pozwalam nigdy wrogom wmawiac sobie ze jestem be bo nawet najlepszym ludziom zdarza sie potknąc a potem zaluja tego i nie czynia tego wiecej-uciekaja od tego.Bog nigdy nie potepia czlowieka ktory zdaje sobie sprawe z tego ze zle zrobil.Zobacz na Dawida -zdradzil,ba nawet zabil a Bog sie od niego nie odsunąl bo zalowal tego Dawid i wyznal.Nawet ludziom bogobojnym(w Bibli) zdarzalo sie upasc tak ze Wiola Glowa do gory!Jestesmy tylko ludzmi a moze az ludzmi i moze nam sie podwinac czasem noga.
Ps.Lubie czasem zajrzec do Bibli-mnie to tez pomaga.Przynajmniej mam ta pewnosc ze jak nie czlowiek to Bog mnie napewno kocha i to miloscia bezwarunkowa Smile
Pozdrawiam Cie i naprawde nie obwiniaj sie za to co zrobilas.Dla mnie np liczy sie to co masz we wnetrzu teraz-zal i wstret do tego wszystkiego a to oznacza ze jestes kull

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Cos co chcialabym wywalic z zyciorysu!!!!!!!!!!!

Pisanie  juz dosc on Pon Lut 06 2012, 11:30

DZIEKUJE


Ostatnio zmieniony przez juz dosc dnia Sob Paź 13 2012, 06:26, w całości zmieniany 1 raz

juz dosc

Liczba postów : 337
Join date : 08/01/2012

Powrót do góry Go down

Re: Cos co chcialabym wywalic z zyciorysu!!!!!!!!!!!

Pisanie  juz dosc on Pon Lut 06 2012, 11:49

Ide


Ostatnio zmieniony przez juz dosc dnia Sob Paź 13 2012, 06:25, w całości zmieniany 1 raz

juz dosc

Liczba postów : 337
Join date : 08/01/2012

Powrót do góry Go down

Re: Cos co chcialabym wywalic z zyciorysu!!!!!!!!!!!

Pisanie  Go?? on Pon Lut 06 2012, 11:51

to ja wybieram sobie w ogonek Wink
Dobranoc Wiola :buziak:
ja tez juz ide lulac Very Happy

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Cos co chcialabym wywalic z zyciorysu!!!!!!!!!!!

Pisanie  juz dosc on Pon Lut 06 2012, 11:56

Wiedzialam ze tam wybierzesz no ale ok uznajmy to jako nagrode spisales sie dzis jak kazdy z Was jak widzisz pamietam o nagradzaniu Twisted Evil Twisted Evil
Dobranoc

juz dosc

Liczba postów : 337
Join date : 08/01/2012

Powrót do góry Go down

Re: Cos co chcialabym wywalic z zyciorysu!!!!!!!!!!!

Pisanie  Go?? on Wto Lut 07 2012, 03:35

nie czytałem poprzednich komentarzy...

treść twojego Wiola wyznania wyrwała mnie z butów. tym bardziej, że stanęły mi przed oczami sytuacje, w których podejmuje się ciężkie wybory, w których presja otoczenia jest tak wielka, że człowiek w końcu jest w stanie zrobić coś.. coś wbrew sobie, przeciwko wszystkiemu, w co do tej pory wierzył, byleby tylko zdjąć z siebie tę pierdoloną, duszącą, miażdżącą i niszczącą presję...
nie mam najmniejszego prawa do tego, by cię oceniać, prawić jakieś idiotyczne morały, ubierać wszystko w schemat i schematyczne nazwy, reakcje, cokolwiek... oceniłbym natomiast jedno. postępowanie twojego męża, jego nacisk na ciebie, w momencie, kiedy już wiedziałaś o co chodzi, kiedy mu powiedziałaś... w życiu, kurwa W ŻYCIU nie przyszłoby mi do głowy, aby kobietę, którą kocham, nakłaniać w jakikolwiek sposób, wywoływać w niej presję, naciskać... choćby alternatywą było to, że pójdę kraść.. nie zniósłbym takiej myśli, a co dopiero - zdobyć się na nacisk... żądać, przekładać wszystko na mamonę, domagać się, krzyczeć, kurwa, nie pojmuję...
nie umiem nawet zaklasyfikować tego w ramki "dobro/zło"... zawsze geneza konkretnej sytuacji wymyka się tego typu klasyfikacjom.. nie twierdzę, że to nic, że nic się złego nie stało, twierdzę natomiast, że pod psychicznym przymusem człowiek jest zdolny do wszystkiego, niestety także do rzeczy znacznie bardziej jednoznacznie złych, niż to, o czym piszesz... i wiesz, jakkolwiek to głupio nie zabrzmi, większe przerażenie wywołała we mnie właśnei postawa tego pajaca (może nie powinienem tak pisać...) niż sam fakt, niż to, co robiłaś...

cieszę się, że to już za tobą.. i chcę byś wiedziała: ta historia nie obchodzi się bez potępienia, ale to NIE CIEBIE w tej historii potępiam...

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Cos co chcialabym wywalic z zyciorysu!!!!!!!!!!!

Pisanie  juz dosc on Wto Lut 07 2012, 03:57

Nie


Ostatnio zmieniony przez juz dosc dnia Sob Paź 13 2012, 06:24, w całości zmieniany 1 raz

juz dosc

Liczba postów : 337
Join date : 08/01/2012

Powrót do góry Go down

Re: Cos co chcialabym wywalic z zyciorysu!!!!!!!!!!!

Pisanie  Go?? on Wto Lut 07 2012, 08:55

Wiesz co Wiola,
Tak sobie wczoraj myslalam o Tobie i musze Ci powiedziec ze Ci nawet zazdroszcze troche twojego rusznia sie-tzn taniec na rurce-to trzeba miec naprawde wyobraznie do tego i umiec to.Kurcze w seksie takie ruchy-ojej musi byc fajnie facetowi.Ja np lubie seks i urozmaicam go na wszystkie sposoby ale taki taniec to ja napewno nie umiem Laughing

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Cos co chcialabym wywalic z zyciorysu!!!!!!!!!!!

Pisanie  juz dosc on Wto Lut 07 2012, 09:07

k


Ostatnio zmieniony przez juz dosc dnia Sob Paź 13 2012, 06:22, w całości zmieniany 1 raz

juz dosc

Liczba postów : 337
Join date : 08/01/2012

Powrót do góry Go down

Re: Cos co chcialabym wywalic z zyciorysu!!!!!!!!!!!

Pisanie  Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 1 z 2 1, 2  Next

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach