zwiazek z zonatym

Go down

zwiazek z zonatym

Pisanie  Wisniowa91 on Sro Cze 26 2013, 22:38

Witam . Ponad rok temu poznalam faceta bardzo mi sie spodobal od poczatku swietnie sie dogadywalismy... To byl szef i dobry kolega mojego kuzyna , jednak jak sie okazalo mial on zone i dwojke dzieciaszkow.. Czesto przyjezdzalam do nich do pracy posiedziec i porozmawiac ,pewnego dnia zrobilismy mala imprezke po ktorej zostalam z nim sama.. podszedl i pocalowal mnie bylo cudownie, ale zapalila mi sie czerwona lampka przeciez on ma zone dzieci kobieto wez przestan... jednak to wszystko bylo silniejsze .. najpiekniejsze w tym wszystkim jest to ze On naprawde czuje do mnie cos wiecej od roku spotykamy sie czesto i co prawda nie uprawiamy sexu swietnie ze soba sie czujemy przytulamy sie calujemy wyglupiamy po prostu jestesmy takimi samymi wariatami wobec siebie . Wszystko jest pieknie Ja nie mam az takich wyrzutow sumienia poniewaz to on zaczal, Ja jednak dalam sie pochlonac . Niewiem co robic to trwa juz rok , on nie chce tego konczyc ale ja jestem podlamana a jednoczesnie szczesliwa , podlamana bo On ma do kogo wracac na noc a Ja nie... On zawsze z nia bedzie , a Ja pragne go miec dla siebie pragne i nie chce cale zycie byc tylko ta druga :/ Jest mi ciezko , bo uzaleznilam sie od niego. mam 22 lata on 30 , moj kuzyn o niczym nie ma pojecia gdyby wiedzial chyba by mnie zabil wie o tym tylko moja przyjaciolka , ktora jest przy mnie zawsze. Jak myslicie odejsc i zostac z nim przyjaciolmi czy tez dalej to ciagnac ale Ja nawet niewiem czy dam rade odejsc SadSadSadSadSad I Dodam jeszcze ze bede pracowac tam gdzie On za miesiac , i wtedy bedziemy przy sobie codziennie .

Wisniowa91

Liczba postów : 1
Join date : 26/06/2013

Powrót do góry Go down

Re: zwiazek z zonatym

Pisanie  Forsaken on Pią Cze 28 2013, 19:49

Ba... Pewnie ze powinnas to skonczyc, tylko ze sama wiesz ze nie bedzie to latwe. Przykro mi to mowic, ale jestes dopiero na poczatku drogi i czeka cie jeszcze ogrom roztterek i bolesnych przezyc. Jedyne co ci moge poradzic w tej sytuacji,to cieszyc sie tym zwiazkiem, bawic sie sie flirtem i starac sie wyciagnac z tej sytuacji to co najepsze - czyli burze hormonow, motyle w brzuchu, romansowanie Smile

Na prace ktora przy nim zlapalas nie nastawialbym sie zbytnio... stracisz ta posade i to najprawdopodobniej bedziesz ty, ktora stwierdzi ze nie moze w takim ukladzie funkcjonowac. Teraz zaczynaja sie u ciebie dopiero pierwsze rozterki. juz wiesz ze ten zwiazek cie do niczego dobrego nie zaprowadzi, ze powinnas sie roztac, jednak od tej swiadomosci do faktycznych krokw dzieli cie jesz wiele miesiecy, a moze lat. Niestety, taka sytuacja sprzyja uczuciom i zapewne przezyjesz jeszcze wiele upadkow i wlotow, zanim stwierdzisz ze tak juz juz dluzej nie mozesz.

Wiec poki co zycze milej zabawy, a rozterki zostaw sobie na taki czas, kiedy juz faktycznie bedziesz miala dosyc Smile

Forsaken

Liczba postów : 14
Join date : 23/09/2012

Powrót do góry Go down

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach