Ucze się cieszyć z tego co mam.

Strona 1 z 3 1, 2, 3  Next

Go down

Ucze się cieszyć z tego co mam.

Pisanie  Go?? on Nie Sty 22 2012, 11:40

Witam,
Załozylam nowy wątek.Dotyczy głównie mojego małżenstwa i malych kroczkow w kierunku tego aby pozbierac rodzine.Chcialabym czuc sie w nim spelniona Sad

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Ucze się cieszyć z tego co mam.

Pisanie  Go?? on Nie Sty 22 2012, 11:45

Kora... najpierw usiądź , z czysta głową... wolną od mysli o eks... loversie.. i pomysl czego brakuje.. spisz , zrob liste, pomysl co masz, co daje ci radosc... spisz i to , ale szczerze postaraj sie byc obiektywna sama w stosunku do twojego małżestwa, nie bagatelizuj dobrych ani złych spraw..., jesli bedzie ci łatwiej podziel sie tym z nami, a potem bedziemy szukac, grzebac, drążyc.. scratch

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Ucze się cieszyć z tego co mam.

Pisanie  Go?? on Wto Sty 24 2012, 07:19

Reset,
Jeszcze nie jestem gotowa na to o czym pisalas.Ciagle pracuje i nie mam na nic głowy.Jedno jest pewne-powoli powoli zaczynam dojrzewac do mojej sytuacji-a raczej stoje z tym w miejscu.Ja musze uporac sie z przeszloscia w malzenstwie bo tam tkwi problem.Musze o czyms zapomniec-nie wyciagac w pamieci a potem dopiero rusze z kopyta do przodu.Nie chce tu pisac o przyczynie naszej ozieblosci-narazie.Mam zal do meza i musze sie tego uczucia pozbyc.

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Ucze się cieszyć z tego co mam.

Pisanie  Go?? on Wto Sty 24 2012, 07:19

Poki co jestem wyleczona z romansów Very Happy

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Ucze się cieszyć z tego co mam.

Pisanie  juz dosc on Wto Sty 24 2012, 07:56

Jestes pewna ze jestes wyleczona ??? Pytam nie bez kozery sama troszke lizlam ten temat i stwierdzam zreszta w sumie kilka osob mi to uswiadomilo ze jestem kusicielka hmm uwielbiam flirtowac a czasem brnie to nie tylko w strone zartow.......w dodatku mam temperament taki jaki mam i to kolejny problem ........zycze Ci aby ten stan wyleczenia nie mijal :buziak:

juz dosc

Liczba postów : 337
Join date : 08/01/2012

Powrót do góry Go down

Re: Ucze się cieszyć z tego co mam.

Pisanie  Go?? on Wto Sty 24 2012, 08:19

wiola napisał:Jestes pewna ze jestes wyleczona ??? Pytam nie bez kozery sama troszke lizlam ten temat i stwierdzam zreszta w sumie kilka osob mi to uswiadomilo ze jestem kusicielka hmm uwielbiam flirtowac a czasem brnie to nie tylko w strone zartow.......w dodatku mam temperament taki jaki mam i to kolejny problem ........zycze Ci aby ten stan wyleczenia nie mijal
Ach Wioluś,
2,5 roku z P.mnie tak wykonczyl psychicznie ze przez przynajmniej 5 lat mam chlopowstręt.Trudno bedzie mi juz komukolwiek zaufac-naprawde.Ten skurczybyk wycisną l na mnie taką pieczęć ze do konca zycia o nim nie zapomne.Nie chce go juz i to jest pewne a w innych bede widziec tego skurczybyka i bede sobie zadawac pytanie-czy aby mnie nie zaboli ta znajomosc?Wiem tez ze nigdy nie mowi sie nigdy bo zycie plata rozne sytuacje.
Zanim i ten uraz przejdzie ja juz bede miala swoje latka Laughing.
Wiesz ja tez mam powodzenie ale ja juz wole zostac przy tym co mam -tu przynajmniej wiem co mam a nie mam sie żle-taka jest prawda.

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Ucze się cieszyć z tego co mam.

Pisanie  Go?? on Wto Sty 24 2012, 08:27

ostatnie zdanie.... myślę, że dobrze myślisz Smile

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Ucze się cieszyć z tego co mam.

Pisanie  Go?? on Wto Sty 24 2012, 08:33

one-reset-ana napisał:ostatnie zdanie.... myślę, że dobrze myślisz Smile
Reset,
Dziękuję:czasem dobrze myśle -no a juz napewno dobrze mysle jak nie jestem juz pod wplywem mojego eX-lowera

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Ucze się cieszyć z tego co mam.

Pisanie  Go?? on Wto Sty 24 2012, 09:06

Brawo Kora Very Happy
Za piosenke z dedykacja i za wejscie na sluszna droge Smile Mysle ze to naprawde najlepsze rozwiazanie dla Ciebie, a jesli by tak nie bylo, to lada chwila corka wyfrunie z domu i zostanieniecie tylko we dwoje... Jesli do tego czasu sie nie ulozy miedzy Wami na dobre, to nie bedziecie dlugo razem... Moja matka rozwiodla sie z ojczymem po 22 latach malzenstwa, wlasnie, jak ja i brat juz wyprowadzilismy sie na swoje.. Wiec wiem co mowie..
Ale poki corka jeszcze mieszka z Wami i tworzycie rodzine, to wedlug mnie, jest to ostatni gwizdek zeby wziac sie z problemami za bary i powalczyc o ten zwiazek.. Jesli sie nie uda, zawsze bedziesz mogla sprobowac z kim innym. Ale chociaz bedziesz miala czyste sumienie, ze staral sie naprawic... A tak... To bedziesz mogla miec potem pretensje tylko do siebie...
O przeszlosci zapomnij... Przeszlosc jaka byla taka byla - ale nic jej juz nie zmieni... Jezli bedziemy zyli wciaz przeszloscia, to nie mamy nawet co liczyc na lepsz przyszlosc... Zreszta, przyszlosc jeszcze nie nastapila i nie mamy pojecia jaka ona bedzie, wiec nie warto sobie nia tez glowy zawracac - LICZY SIE TYLKO TU I TERAZ.. Nie ma wczoraj, nie ma jutro - JEST TYLKO DZISAJ.
Rozumiem, ze to nie takie hop siup, zaczac od zaraz saczyc sobie czule slowka do uszek, i jesc sobie z dziobkow... Ale wszystko zaczyna sie od postanowienia. Kiedy jest juz postanowienie, to wszystko z czasem zacznie sie ukladac tak by ono doszlo do skutku. Postanowienie juz widze Smile
I jestem bardzo dumny z Ciebie Smile Pierwszy kroczek tez juz zrobilas - BRAWO!
Nie oczekuje od razu wielkich rewelacji... Nie wiadomo czy nawet zobaczyl ta dedykacje na nk. Lecz kroczki maja to do siebie ze sie sumuja i jesli zrobi sie ich kilka, to ani sie czlowiek obejrzy a juz stio w innym miejscu Very Happy

Z ta lista, to dobry pomysl.. Jesli nie masz energii zeby tworzyc wiekla liste, to pomysl sobie o trzech rzeczach, ktore gdyby malz robil, to czulabys sie lepiej z nim... Trzy rzeczy to nie wiele - nawet facet zapamieta, bo przy czterech to juz moglby byc klopot Wink
I powiedz mu o tym - my faceci lubimy postepowac wedlug intrukcji, bo wtedy przynajmniej wiemy ze robimy dobrze... A tak nijak nam sie w tych Waszych babskich humorach rozeznac :P
Przytulam Cie mocno

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Ucze się cieszyć z tego co mam.

Pisanie  Go?? on Czw Sty 26 2012, 08:27

Fors Smile
przenosze rozmowe z watku :a u mnie dzis".No z tym bzykaniem to ...:roll:po 17tu latach malzenstwa to podobno juz kazirodzctwo

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Ucze się cieszyć z tego co mam.

Pisanie  Go?? on Czw Sty 26 2012, 08:35

Te koleżanka ty nie szukaj wymówek tylko rozkładaj nogi hahahaha

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Ucze się cieszyć z tego co mam.

Pisanie  Go?? on Czw Sty 26 2012, 08:49

Mój chłop chodzi spać z kurami kużwa seksu to mi sie chce ale takiego no wiecie...spontanicznego-chyba se chlupne winko przed:bede łatwiejsza

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Ucze się cieszyć z tego co mam.

Pisanie  Go?? on Czw Sty 26 2012, 09:16

Dziewczyny

Z winkiem to dobry pomysl Wink
Jak chcesz spontana to... mow gdzie i kiedy Wink Nie no na serio, to pokaz mu ze masz na to ochote Smile A potem powiedz... eee.. juz odeszlo, ale jakbys taki spontan nam wyszedl, to nie recze za siebie Very Happy
Pamietaj, ze nam jak nie powiesz prosto z mostu, to zalapiemy o co chodzilo, po trzech dniach
A nawet jak i wporst sie nam powie, to czasem godzina minie zanim mysl poodbija sie miedzy glowa a glowka i znajdzie w koncu odpowiednia szufladke Smile

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Ucze się cieszyć z tego co mam.

Pisanie  Go?? on Czw Sty 26 2012, 09:25

Forsaken napisał:Dziewczyny

Z winkiem to dobry pomysl Wink
Jak chcesz spontana to... mow gdzie i kiedy Wink Nie no na serio, to pokaz mu ze masz na to ochote Smile A potem powiedz... eee.. juz odeszlo, ale jakbys taki spontan nam wyszedl, to nie recze za siebie Very Happy
Pamietaj, ze nam jak nie powiesz prosto z mostu, to zalapiemy o co chodzilo, po trzech dniach
A nawet jak i wporst sie nam powie, to czasem godzina minie zanim mysl poodbija sie miedzy glowa a glowka i znajdzie w koncu odpowiednia szufladke Smile
Matko świynto:tak długo musicie mysleć? Shocked

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Ucze się cieszyć z tego co mam.

Pisanie  Go?? on Czw Sty 26 2012, 09:29

Fors,
W nocy się śpi a nie bzyka

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Ucze się cieszyć z tego co mam.

Pisanie  Go?? on Czw Sty 26 2012, 09:47

Kora... Moze i dlugo myslimy, ale za parkujemy szybko
A bzyka sie o kazdej porze, a w nocy to mozna nawet na spika

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Ucze się cieszyć z tego co mam.

Pisanie  Go?? on Czw Sty 26 2012, 10:06

Fors ,
a powiedz ty mi czy wierzysz w cos takiego jak niedobranie sie w łóżku?jest np duzo par-niekoniecznie malzenstw ktorzy twierdza ze nie pasuja seksualnie do siebie.Co ty na to?

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Ucze się cieszyć z tego co mam.

Pisanie  Go?? on Czw Sty 26 2012, 10:20

A czy uwierzylabys, ze pare lat temu bylem niesmialy do kobiet, z kompleksami i balem sie odezwac w towarzystwie zeby sobie ludzie pomysleli ze jestem idiota? A tak wlasnie bylo... W lozku tez nie bylem debesciak, bo sie za zbytnio nie przykladalem...
Odminilo sie to w ciagu pol roku...

Wiec.. tak wierze w to co piszesz, ale tylko jezeli ta para nie miala nigdy, ale to ani razu, fajnego seksu, tylko za kazdym razem bylo do bani.
Jesli na palcach jednej reki mozesz wylic kiedy przezylas z nim prawdziwe uniesienie, to znaczy ze mozesz to samo przezywac.. no powiedzmy co drugi raz.... Kwestia podejscia i techniki Cool

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Ucze się cieszyć z tego co mam.

Pisanie  Go?? on Czw Sty 26 2012, 10:23

Pozwolę się wtrącić mej skromnej osobie
Też myslę,że jest cos takiego.Miałam kiedyś faceta,super goscia,ale w łóżku katastrofa.Po pierwszym razie nie mogłam się zmusić do kolejnego zbliżenia. Ale z drugiej strony,mój gury był gorzej niz fatalny,a mimo to kochałam go jak szalona i każdy sex z nim był dla mnie wspaniały. Podobno sex z osobą do której coś się czuję,jest całkiem inny od bezmyślego pukania dla samej przyjemności ciała.

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Ucze się cieszyć z tego co mam.

Pisanie  Go?? on Czw Sty 26 2012, 10:25

eee... no nie wiem... Ja tam tylko pukam

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Ucze się cieszyć z tego co mam.

Pisanie  Go?? on Czw Sty 26 2012, 10:29

He he fors-typowy samiec polewa

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Ucze się cieszyć z tego co mam.

Pisanie  Go?? on Czw Sty 26 2012, 10:42

Moze i typowy... ale limited edition, ha!

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Ucze się cieszyć z tego co mam.

Pisanie  Go?? on Pią Sty 27 2012, 23:56

Pożralam sie dzis z mężem.Nie chce mi sie juz nic... ,ja mysle ze jemu zalezy tylko na mieszkaniu u mnie a nie na naszym zwiazku

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Ucze się cieszyć z tego co mam.

Pisanie  Go?? on Pią Sty 27 2012, 23:58

A skąd takie wnioski?, mozesz napisac co się stało?

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Ucze się cieszyć z tego co mam.

Pisanie  Go?? on Pią Sty 27 2012, 23:58

aaaa do dupy jest to życie Crying or Very sad

Go??
Gość


Powrót do góry Go down

Re: Ucze się cieszyć z tego co mam.

Pisanie  Sponsored content


Sponsored content


Powrót do góry Go down

Strona 1 z 3 1, 2, 3  Next

Powrót do góry


 
Permissions in this forum:
Nie możesz odpowiadać w tematach